Losowe dowcipy

-Kiedy blondynka ma dwie komórki mózgowe?
-Gdy jest w ciąży.

Data: 2006-05-27 20:34:33  |  Wyślij dowcip

Sika sobie facet pod kościołem, nagle podchodzi staruszka i pyta się:
-Czy mogę panu potrzymać jedno jajeczko?
Facet zdziwiony pytaniem patrzy na babunie i widzi, że jest stara i zaraz zejdzie z tego świata. Więc się zgadza. Po chwili staruszka:
-Czy mogę potrzymać panu drugie jajeczko. Facet znowu spojrzał na babunie i odpowiedział że może. Nagle staruszka zaczeła zgniatć mu jajka i mówiąc:
-Pod kościołem się nie siusia

Data: 2006-05-27 20:15:39  |  Wyślij dowcip

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia...
- Proszę się rozebrać i na samolocik.
Po chwili ostrożnie zagląda.
- Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...

Data: 2006-06-20 22:18:55  |  Wyślij dowcip

Kłócą się dwie sąsiadki:
-Ja nie biegam od domu do domu tak jak pani i nie roznoszę plotek.
-Przepraszam, ale nie wiedziałam, że macie telefon.

Data: 2006-05-30 19:59:55  |  Wyślij dowcip

Jurant ze Spychowa wraca z niewoli od Krzyżaków, na drodze spotkają go polscy rycerze i pytają?
-Któż ci coś takiego zrobił?
Jurant biedaczyna kreśli krzyż na piersi, a oni na to:
-Nie mów, na pogotowiu ci to zrobili!

Data: 2006-05-27 18:44:31  |  Wyślij dowcip

Jest Rusek, Niemiec i Polak na bezludnej wyspie.
Nagle Rusek złowił złotą rybkę, no to rybka mówi jak mnie wypuścicie to spełnie każdemu po jednym życzeniu, wszyscy się zgodzili.
Rusek:
-Chcę wrócić do domu !
Niemiec:
-Chcę wrócić do domu !
A Polak:
-Trochę tu nudno, niech wrócą moi koledzy!

Data: 2006-06-02 12:54:41  |  Wyślij dowcip

- Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami?
- Innych nie mam proszę pani.

Data: 2006-05-27 17:40:32  |  Wyślij dowcip

Do policjanta podchodzi mężczyzna.
-Panie władzo, chciałbym dojść do ulicy Piłsudskiego.
-A czy ja panu przeszkadzam?

Data: 2006-06-02 19:22:50  |  Wyślij dowcip

Młody ksiądz ma właśnie wygłosić swoje pierwsze kazanie i strasznie zżera go trema, więc pyta się ks. proboszcza, co ma zrobić:
- Łyknij sobie wina, synu, to ci przejdzie.
- Ale ja jeszcze nigdy nie piłem alkoholu.
- Nie bój się-to ci pomoże.
Wypił prawie pół butelki i lekko skołowany skierował się na ambonę. Po skończonej mowie pyta się przełożonego:
- No i jak mi poszło?
- Świetnie, tylko zapamiętaj sobie, że kazanie zaczyna się od "Niech Będzie Pochwalony" a nie Międzynarodówki, Jezusa nie oskalpowali Indianie tylko ukrzyżowali Żydzi, Agnieszka była święta a nie siermiężna, a na koniec nie zjeżdża się po poręczy...

Data: 2006-05-30 21:22:43  |  Wyślij dowcip

Po parkingu obok baru łazi pijany w sztok facet. Chodzi od samochodu do samochodu i obmacuje ich dachy. Ochroniarz chce się dowiedzieć, co jest grane.
- Co pan robi?
- Szukam swojego samochodu.
- A dlaczego głaszcze pan dachy wszystkich wozów?
Zaskoczony mężczyzna odpowiada z trudem:
- Bo mój miał na dachu takie duże czerwono-niebieskie światła.

Data: 2006-05-27 20:08:07  |  Wyślij dowcip

Dowcipy